MATA EDUKACYJNA

Mata edukacyjna w oczach dziecka jest niczym dżungla do dorosłego człowieka. Wszystko co z nią związane jest takie kolorowe, mięciutkie, szeleszczące, grzechoczące, a przede wszystkim nieznane. Kiedy się na niej położy zaczyna się prawdziwa podróż w nieznane. Z jednej strony bujają się różowe nóżki na jakiś sprężynkach zakończone dużym żółtym ciałkiem i wielką głową, z drugiej wielka niebieska myszka, z okrągłą grzechotką, która tak zabawnie trzeszczy, gdy uda mi się w nią walnąć, a tam z boku lusterko, w którym mieszka taki śmieszny bobas i zawsze mi się badawczo przygląda. Kiedy już niemowlę potrafi leżeć na brzuszku i unosić główkę do góry mata nabiera innych kształtów, bo teraz nie liczy się to co na górze, tylko to co na dole, a na dole jest bardzo kolorowo. Można nawet znaleźć kilka szeleszczących kwiatków. A kiedy się podniesie główkę wysoko, wysoko do góry, tak wysoko, że aż szyja boli, wtedy można zobaczyć znajome zabawki, ale wyglądające zupełnie inaczej. Mata jest doskonałym ćwiczeniem dla dziecięcego kręgosłupa. Wszystkie atrakcje, które się na niej znajdują mobilizują dziecko do gimnastyki całego ciała, co sprzyja rozwojowi fizycznemu.